Szkoła Podstawowa Wijewo
Strona główna
Aktualności
Kontakt
Nauczyciele
Plany lekcji
Szukaj
Odpowiedzi na pytania
Samorząd uczniowski
Zajęcia pozalekcyjne
Sport
Podręczniki
Rada Rodziców
Statut szkoły
Gmina Wijewo
Wikipedia o Wijewie





Nie pamiętasz hasła?
Rozpoczęcie roku szkolnego 2014/2015
26.08.2014.

UROCZYSTE ROZPOCZĘCIE

ROKU SZKOLNEGO 2014/2015

SZKOŁA PODSTAWOWA w WIJEWIE

ORGANIZACJA DNIA

1 Września   2014 r. – Poniedziałek

 

PRZYWOZY UCZNIÓW DO KOŚCIOŁA W BRENNIE

7.50 – Przylesie

7.00 - Radomyśl

7.10– Potrzebowo

7.30 – Miastko

7.45 – Zaborówiec

 

8.00 – Msza Święta

8.50-9.10 – dowóz uczniów do Szkoły Podstawowej w Wijewie

                   przez autobus szkolny (przy kościele)

 

9.15 – 10.00 –   Uroczyste Rozpoczęcie Roku Szkolnego 2014/2015

 

Szkoła Podstawowa w Wijewie
SALA GIMNASTYCZNA

 

 

10.00  -  przejazd uczniów klas pierwszych (Ib, Id) do ZS w Brennie;

10.00  - 10.30 -  spotkanie uczniów z wychowawcami w klasach

 

 

ROZWOZY UCZNIÓW

10.30 – Brenno, Miastko, Zaborówiec

10.50 – Potrzebowo, Radomyśl, Przylesie

 

Wychowawcy sprawują opiekę nad  uczniami

do odjazdu autobusów szkolnych!

 
Euroweek 2014 r. relacja 3- zakończenie
21.07.2014.

Po długiej, choć jakby krótszej, gorącej podróży szczęśliwie wróciliśmy do domu! Ale przecież w naszej pamięci jeszcze przesuwają się obrazy całego obozu, a szczególnie dwóch ostatnich dni.

            W piątek, prawie cały dzień,  uczniowie pracowali z wolontariuszami. Brali udział bardzo ciekawych prezentacjach o Indiach-przedstawił ją Prim oraz o Wietnamie, którą przedstawiła pięknie śpiewająca Rita. Była też prezentacja o Turcji, którą przedstawił Gokham. Każda prezentacja danego kraju była prowadzona w języku angielskim, dawała możliwość  uczestnikom Euroweeku uzyskania ciekawych informacji o danym kraju. Wolontariusze uczyli także podstawowych słów z danego państwa np. dzień dobry,  do widzenia,  jak się masz, kocham cię , dziękuję itp. . Późnym popołudniem poszliśmy nad tamę.  Krótką, aczkolwiek męczącą wędrówkę zrekompensował piękny widok na wysokim moście. Zapora wodna w Międzygórzu   (zbiornik przeciwpowodziowy) została wzniesiona na początku XX wieku, wykonana jest z kamienia, ma ponad 29 m wysokości i 108 m długości.

            Codziennie chodziliśmy do sklepu. Każdego ranka chłopacy już po siódmej godzinie razem z panem Mateuszem odbywali wędrówkę po napoje chłodzące, słodycze i inne smakołyki. Pozostali chodzili po południu też z opiekunami. Naszym ulubionym zajęciem stał się spacer nad strumyk, gdzie mocząc nogi w zimnej wodzie mogliśmy poczuć orzeźwiający oddech Sudetów. A strumyk mieliśmy tuż przy pensjonacie "Sarenka". Wieczorem znów była dyskoteka i karaoke-  polskie i angielskie piosenki przeplatały się nawzajem. Dla niektórych zakończyło się to chrypką.

            W sobotę to dopiero była wyprawa! Poszliśmy górskim szlakiem na Górę Igliczną do sanktuarium, gdzie znajduje się kopia cudownej figurki Matki Bożej Śnieżnej z Maria Zell w Austrii. Znajduje się ona w małym, ale pięknym kościółku na szczycie góry. W trakcie górskiego spaceru wstąpiliśmy do Ogrodu Bajek, w którym miejscowi rzeźbiarze prezentują dawne i współczesne postacie z różnych bajek. Fajnie tam było choć kilka kolan lekko otartych na szlaku też trzeba było szybko opatrzyć.

            Nasze menu nadal było urozmaicane, oprócz stałych produktów na śniadanie i kolację mieliśmy jeszcze pierogi i gołąbki domowej roboty  oraz przepyszne racuchy i pączki. Mniam mniam!!!

            Pozostały czas wypełniały zajęcia, gry i zabawy z wolontariuszami. Odbyły się prezentacje Enno z Indonezji i Sorai z Rumunii. Natomiast jedną z aktywności były niezwykłe zadania do wykonania. Na przykład jedna z grup musiała nagrać wideoklip, inna przynieść coś na każdą literę z alfabetu, a Dąbrówka i Brygida musiały zrobić zdjęcia z 10 osobami, których nie znają.... inne dziewczyny musiały przebrać się za wskazane postacie, a część chłopców musiała narysować wąsy i motylki na twarzach uczestników.

            Ale to co dobre szybko się kończy. W sobotę wieczorem odbyło się zakończenie. Rozdano certyfikaty, podziękowania, pożegnano wolontariuszy,..............i były łzy i pożegnania i łzy i pożegnania......... bez końca.....

            Rano, w niedzielę szybkie pakowanie śniadanie. Ale przed wyjazdem przyjechali.... pan Adam, Alek i wolontariusze: Mirmizami, Enno i Harris  ..........i taki właśnie ostatni obraz pozostał w naszej pamięci: pensjonat "Sarenka" i nasi wolontariusze przed nim, życzący nam szczęśliwej podróży i machający na pożegnanie.

            Jednak radość była równie wielka, gdy po powrocie czekali na naszych uczestników rodzice przy budynku Szkoły Podstawowej w Wijewie. Spotkania wszystkie są miłe i te po powrocie z dalekiej podroży i te z ludźmi z nieznanych stron i odległych państw, kiedy doświadczamy ich serdeczności, kiedy wiemy, że ktoś nas lubi, kocha, dba o nas -i jeszcze mamy wspaniałe wspomnienia - wtedy możemy powiedzieć jesteśmy szczęśliwi! 

Oprac. Iwona Rydlichowska

 

 

Zmieniony ( 21.07.2014. )
 
Zobacz też…
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 3 z 225

1procent dla szkoły

Advertisement

Galeria

Zegar

Ankieta

Co robisz w czasie wolnym? Najczęściej:
 

Zmień szatę

vista_aero_template

Gościmy